Joanna Chrząszcz. Bezdech

O MNIE
Ukończyłam liceum plastyczne w Nowym Wiśniczu, filologię rosyjską, kulturoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz studia podyplomowe „Totalitaryzm-Nazizm-Holokaust”.
Od dziesięciu lat pracuję w konserwacji na ternie byłego obozu Auschwitz-Birkenau.
Lubię podróżować – poznawać nowe miejsca i ludzi. Fotografowanie to dla mnie rejestracja otaczającego świata, którą dzielę się z innymi przy okazji indywidualnych i zbiorowych wystaw. Dotychczasowe wystawy prezentowałam w: Oświęcimiu, Chełmku, Przeciszowie, Kalwarii Zebrzydowskiej, Jaworznie, Jastrzębiu Zdroju, Czechowicach Dziedzicach, Lanckoronie, Rzeszowie i Goczałkowicach-Zdroju. Jestem laureatką międzynarodowych i krajowych konkursów fotograficznych. W 2024 roku zostałam odznaczona Złotym Medalem Fotoklubu RP za cykl fotografii reportażowej, w ramach Ogólnopolskiego Konkursu Fotograficznego „Polska jest piękna”.
Lubię spoglądać na ludzi i otaczające mnie zjawiska zza obiektywu, by z niekrępującej fotografowanych perspektywy uchwycić to, co ulotne.
Mam szczególną słabość do fotografowania architektury i rzeźb, ale także do świata natury, który stanowi dla mnie od pewnego czasu szczególny obszar inspiracji.
W fotografii lubię przenikanie świateł i cieni, czyli wszystko to co tworzy trójwymiarowość, przestrzeń i głębię obrazu.
Fotografowanie to pasja, ale także ten obszar życia, który nadaje sens memu “tu i teraz”.
O FOTOGRAFIACH
Joanna Chrząszcz swoją przygodę z fotografią rozpoczynała w latach dziewięćdziesiątych XX wieku z analogowym aparatem w dłoniach. W ciemniach fotograficznych, samodzielnie wywołując zdjęcia poznała krok po kroku magię powstawania obrazów. To wtedy narodziła się słabość autorki do zanurzania się w świat detalu, wnikliwej obserwacji i rejestracji tego, co nie zawsze jest widoczne na pierwszy rzut oka.
Poszukiwanie wyjątkowości w tym, co nie zawsze dostrzegalne jest przy pierwszym spojrzeniu było jednym z powodów wyboru zawodu konserwatora dzieł sztuki, ze szczególnym uwzględnieniem rzeźby i detalu architektonicznego. To ta wnikliwość przyświeca twórczości Joanny Chrząszcz - poszukiwanie sensu i wyjątkowości w drobinie piasku, kropli wody, w nadgryzionym zębem czasu skrawku drewna, metalu czy szkła.
Dwie ostatnie wystawy autorki: (Ob)szary i Bezdech są silnie inspirowane światem natury. Zwrot ku naturze tłumaczy ona chęcią konfrontacji z myślą Freuda, który uznał kulturę za źródło ludzkich cierpień. Kultura narzuca mnogość wyrzeczeń i represji, czego w dzisiejszym świecie często pragniemy uniknąć. Kontemplowanie tych inspirowanych światem natury fotografii, jest niczym odkrywanie nowych lądów. Choć wszystko tu jest silnie zakorzenione w fotograficznym, realistycznym zapisie, odbiorca zaczyna wątpić w to, co widzi. Czarno-białe fotografie tym bardziej odrealniają te obrazy, dając odbiorcy możliwość interpretacji, przefiltrowania kadrów przez własne skojarzenia. Właśnie to jest jednym z celów autorki. Zainspirowanie potencjalnego odbiorcy do stworzenia własnego, alternatywnego świata wyobraźni.
Drugim nurtem fotografii, bliskim autorce jest reportaż. Fotografując obrzędy dokumentujące tradycje, dostrzega ich wyjątkowość, która ukryta jest w wyeksponowanym detalu - czyjejś dłoni, półuśmiechu czy fragmencie stroju.